Staś z JaponiiStaś z Japonii

Staś z Japonii

Aspidistra elatior

Od 230 zł
Maciek z ZanzibaruMaciek z Zanzibaru

Maciek z Zanzibaru

Zamioculcas zamiifolia

Od 104 zł
Artur z GwatemaliArtur z Gwatemali

Artur z Gwatemali

Pachira aquatica

Od 125 zł
Bartek z MeksykuBartek z Meksyku

Bartek z Meksyku

Epifilium anguliger

Od 49 zł
Stefan z NigeriiStefan z Nigerii

Stefan z Nigerii

Sansevieria trifasciata 'Laurentii'

Od 142 zł
Zbyszek z AngoliZbyszek z Angoli

Zbyszek z Angoli

Sansevieria zeylanica

Od 67 zł
Artur z Gwatemali XXLArtur z Gwatemali XXL

Artur z Gwatemali XXL

Pachira aquatica

390 zł
Ryszard z KongaRyszard z Konga

Ryszard z Konga

Sansevieria masoniana

Od 79 zł
Olga z MeksykuOlga z Meksyku

Olga z Meksyku

Beaucarnea recurvata

217 zł
Patryk z ZambiiPatryk z Zambii

Patryk z Zambii

Euphorbia tirucalli

Od 98 zł
Tadek z MadagaskaruTadek z Madagaskaru

Tadek z Madagaskaru

Sansevieria 'Fernwood Mikado'

Od 255 zł
Kamil z MadagaskaruKamil z Madagaskaru

Kamil z Madagaskaru

Sansevieria 'Moonshine'

Od 75 zł
Janek z TanzaniiJanek z Tanzanii

Janek z Tanzanii

Zamioculcas zamiifolia 'Raven'

69 zł
Cezary z Zimbabawe XLCezary z Zimbabawe XL

Cezary z Zimbabawe XL

Cissus rotundifolia

478 zł
Krysia z HiszpaniiKrysia z Hiszpanii

Krysia z Hiszpanii

Chamaerops humilis

Od 210 zł
Alicja z RPAAlicja z RPA

Alicja z RPA

Aloe arborescens

76 zł
Olga z Meksyku XLOlga z Meksyku XL

Olga z Meksyku XL

Beaucarnea recurvata

476 zł
Dominika z MalawiDominika z Malawi
Rosną! Niedługo wrócą 🌿

Dominika z Malawi

Euphorbia ingens

129 zł
Janusz z MozambikuJanusz z Mozambiku
Rosną! Niedługo wrócą 🌿

Janusz z Mozambiku

Crassula ovata

Od 481 zł
Robert z MeksykuRobert z Meksyku
Rosną! Niedługo wrócą 🌿

Robert z Meksyku

Opuntia

118 zł

Co znaczy, że roślina wybacza zapomnienie

Każda roślina z tej kolekcji ma gdzieś swój zapas wody. Nolina trzyma go w zgrubiałym pniu, sansewieria i aloes w mięsistych liściach, zamiokulkas w bulwach pod ziemią, pachira w spleconym pniu. Dzięki temu przerwa w podlewaniu nie jest dla nich sytuacją awaryjną, tylko czymś, co znają z miejsc, z których pochodzą.

Konkretnie: latem podlewasz je mniej więcej co dwa, trzy tygodnie, zimą jeszcze rzadziej. Dwutygodniowy wyjazd przechodzi bez śladu. Nie obiecujemy, że przetrwają pół roku bez wody, bo to nieprawda. Obiecujemy, że nie zauważą Twojej nieobecności.

Największe ryzyko to nie susza, tylko przelanie

To najważniejsze zdanie na tej stronie. Rośliny, które magazynują wodę, giną prawie wyłącznie z nadmiaru, nie z niedoboru. Korzenie stojące w mokrym podłożu gniją, a właściciel orientuje się zwykle dopiero wtedy, gdy pień robi się miękki u podstawy.

Praktyka jest prosta. Donica koniecznie z otworem odpływowym, podłoże przepuszczalne, do kaktusów i sukulentów, a między podlaniami sprawdzasz palcem, czy przeschło na wylot, a nie tylko na wierzchu. Jeśli masz wątpliwość, czy już podlać, poczekaj tydzień. Przy tych roślinach czekanie jest zawsze bezpieczniejsze niż podlewanie.

Zimą wybaczają jeszcze więcej

W polskim mieszkaniu od listopada do marca te rośliny w zasadzie nie rosną, więc i piją dużo mniej. Roślina, która latem chciała wody co dwa tygodnie, zimą wytrzyma pięć albo sześć, a przy chłodnym stanowisku jeszcze dłużej.

Najczęstszy błąd polskiej zimy nie polega więc na zapominaniu, tylko na podlewaniu z przyzwyczajenia. Suche powietrze z kaloryferów tym roślinom nie przeszkadza, bo większość przyjechała z miejsc, gdzie sucho jest normą. Przeszkadza im chłód połączony z mokrą ziemią. Więcej o tym, jak rośliny znoszą dłuższą nieobecność, piszemy w tekście o roślinach na wakacje.

Ile światła musisz mieć

Tu jest jedyny haczyk tej kolekcji. Większość tych roślin płaci za swoją odporność apetytem na światło. Noliny, wilczomlecze, aloes i karłatka chcą okna, najlepiej południowego albo zachodniego, a w głębi pokoju po prostu przestaną rosnąć.

Jeśli miejsce, które masz do obsadzenia, jest ciemne, zostają dwie pewne opcje: Staś z Japonii, czyli aspidistra, i Maciek z Zanzibaru, czyli zamiokulkas. Obaj wybaczają zapominanie i półcień naraz, a to rzadkie połączenie.

Jeśli w domu jest kot albo pies

Ta kolekcja nie jest w całości bezpieczna dla zwierząt i lepiej wiedzieć to przed zamówieniem niż po. Sansewierie, wilczomlecze, zamiokulkas, aloes i grubosz są trujące. Sok wilczomlecza podrażnia też ludzką skórę, więc przy przesadzaniu warto założyć rękawiczki.

Bezpieczne są za to nolina, pachira, aspidistra, karłatka i cissus. Pełną przefiltrowaną listę znajdziesz w kolekcji roślin bezpiecznych dla zwierząt.

Od której zacząć

Jeśli to Twoja pierwsza roślina z tej półki i masz jasne okno, weź nolinę. Rośnie powoli, wygląda rzeźbiarsko i rozpisaliśmy jej pełną notatkę opiekuna. Jeśli okna nie masz, weź zamiokulkasa albo aspidistrę i nie oglądaj się na resztę.

Jeśli szukasz czegoś graficznego na parapet, sansewierie różnią się między sobą mocniej, niż się wydaje, i rozpisaliśmy to w tekście o odmianach sansewierii. Nie wiesz, co pasuje do Twojego światła? Napisz do nas, dobierzemy.